|
ponieważ to co istotne zupełnie mi nie wychodzi
zabrałam sie za rzeczy nieistotne
narzekam, że dużo pracuje i nic z tego się nie rodzi, ale jak przypomnę sobie moje życie to myślę, że może i lepiej, ze stosunek wkładu pracy i zysków jest nie zawsze proporcjonalny - w końcu ileś razy miałam tzw 'szczęscie' przy zerowym wysiłku
miałam dobry weekendowy czas - blisko tych, których kocham
chciałabym tak żyć na codzień
a ludzkie tragedie znów tak blisko mnie,więc jeszcze mocniej przytulam się do dobra które jest
dobrych dni!
02.04.2007 :: 13:43 ::::::: [212.109.132.250]
tenczas
i oby Takiego czasu jak ten twój weekendowy było więcej :)
31.03.2007 :: 14:41 ::::::: [83.9.249.83]
thalia_mk
Pieknie napisałąś.
29.03.2007 :: 13:43 ::::::: [ownlog.com]
nieistotne
dzięki weszko, nie zauwazyłam tego - już poprawiam.
29.03.2007 :: 10:35 ::::::: [83.13.231.194]
wsza
świetny szablon :) ale czy tylko ja pisząc komentarz piszę na czarno i nie widzę co piszę? firefoxa używam.
|