|

nieistotne.ownlog.com
ownlog.com
|
Po raz kolejny jest mi bardzo przykro...
Niedziela(jeszcze w domu)
- Gocha to, o której masz ten egzaminy?
- tak koło 12, ale wyniki około 13 do 13:30
Poniedziałek:
Ogromny stres, kupa przygotować, w końcu egzamin (niepasujące mi pytania)
.........długie czekanie - wreszcie wyniki
średnia ocen z egzaminów 5,0 Szok!
14:00
Nikt z domowników nie dzwoni - nie pyta...
14:30
jw
15:00
jw
15:30
jw
16:00
jw
16:30
jw
17:00
No to dzwonie ja.
Wyrzucona głosem zobojętniałym na wszystko reakcja mamy 'no to gratuluje'(nie pytam dlaczego nie dzwonili...)
Wtorek
17:15
Wracam do domu z szampanem, którym chciałam się radośnie podzielić - nie słysze nawet banalnego 'gratulacje'...
A tato pyta 'po co Ci to wino?'
Po prostu mam zajebistą rodzinke... niesamowicie empatyczną
Skrzywdziłabym Fistaszka, który uściskał serdecznie - dziękuję.
Już się wypłakałam...
A jak to jest, ze 'obcy' Ci ludzie potrafią bardziej się przejąć tym co dla Ciebie ważne, ze 'obcy' ludzie zapraszaja Cię do restauracji, do kawiarni, na piwo - chcą z Tobą byc - świętować - 'najbliźsi' mają Cię w dupie...
To było - to jest dla mnie tak ważne - nie często kończy się studia, nie zawsze można się pochwalić takim sukcesem - ja jestem z siebie dumna...
'Szęscie nalezy z kimś dzielić' - kochani moi przyjaciele bez Was niemiałabym dziś nikogo...
Ja nie narzekam...ja wyrzucam tu swój ból, zeby nie wyrzucac go na 'sprawców'...
06.06.2004 :: 00:09 ::::::: [213.77.101.162]
dygresja [kiedy
Taaaaaaki uśmiech pojawił mi się na twarzy :) Gratuluję i... dodam jeszcze: tak trzymać... Pani Magiter, co zjadła Tornister ;)
04.06.2004 :: 09:47 ::::::: [tf58.internetds]
Jerzy
Gratuluję i opijam kawą!
03.06.2004 :: 09:15 ::::::: [ownlog.com]
nieistotne
No Robaczki moje drogie, na 'magazyniera' to ja muszę jeszcze popracować - jak narazie jestem licencjonowanym pegagogiem terapeuta z dyplomami dwóch uczelni, zasilajacym liczne grono bezrobotnych ;)
Ale dziękuje, dziękuję z przytulanie, wycałowanie itd itp :) miło mi się zrobiło.
02.06.2004 :: 21:54 ::::::: [pa182.zory.sdi.]
metro
Dzień dobry pani Magister, Małgorzato:))
Przyszedłem i ja z repetą korków szampana, taka repeta co odbija korek i wali w sufit nim. Szampan radości, i Twoje zdrowie. Pytania chyba jednak pasowały, gratuluję, gratuluję!!
Wiesz, z rodziną, najlepiej wychodzi się na zdjęciach podobno. A może Twoi rodzice uznali to za FAKT OCZYWISTY że zaliczysz, i nie godny nawet świętowania? Wiesz, to nawet....komplement. Mają Cię za pewnik.
A tak bardziej patrząc na Ciebie teraz...przytulam..
02.06.2004 :: 18:52 ::::::: [wb58.internetds]
wsza
a ja na odwyku od kompa, ale poznać Twoje wyniki musiałam :)
i jeeej, chylę czoło :O zazdroszczę ;) podziwiam! cieszę się :* i zła jestem :/ za tą gorycz "samotnego" zwycięstwa...
Przytulam Panią Magister. Mocno! :*
02.06.2004 :: 16:56 ::::::: [an110.internetd]
indi
Tak...
Z rodziną najlepiej na zdjęciu...
02.06.2004 :: 13:33 ::::::: [c68-246.icpnet.]
smartinka
wredne. NaprawdęL-( Przynajmniej Ty wiesz jak wiele jesteś naprawde warta. Oni nie chcą tego wiedziec więc ich strata... ale rozumeim że boli:/
02.06.2004 :: 11:10 ::::::: [ownlog.com]
free
Wielkie, wielkie gratulacje i słusznie, że jesteś z siebie dumna. To jest COŚ! Cieszę się z Twojego sukcesu i podziwiam :)
02.06.2004 :: 10:40 ::::::: [213.134.146.2]
open-your-mind
jestem z Ciebie dumna- wiem banalnie to brzmi ale jestem :)
wrocilam tu po awarii kompa i tej brrrr maturze ale wszystko gut, dziekuje za wsparcie kciukami :)
pozdr,
02.06.2004 :: 08:54 ::::::: [serwer.tvgawex.]
onhisown
ŁOoooo!! 5 GRATULACJE! Szkoda tylko ze rodzinka to tak przyjela, nie pozwol by twoja radosc zepsulo nie takie zachowanie rodziny!! Kupa ludzi ci teraz zazdrosci bo 5-tki piechota nie chodza. Jeszcze raz gratulacje!
01.06.2004 :: 23:22 ::::::: [serwer.tvgawex.]
soulfly
<jupi> GRATULACJE!!! srednia 5,0 - to jest cos! wow :D Jestem pod wrażeniem i ciesze sie zarem z Toba! A z rodzina to jest tak jak mowisz i znam to. Gdy przyniose 5 z jakiegos zaliczenia/egzminu waznego dla mnie, czesze sie jak glupia, a oni potrafia sie zapytac "Mialas szczescie, czy dobrze sciagnelas?" jest to bardzo przykre... Nie wiem, moze oni uwazaja ze zdobywanie takich ocen jest na porzadku dziennym, a moze zapomnieli jakto jest cieszyc sie z ocen, ktore pieniedzy nie daja, a satyfakcje... nie wiem, ale wiem, ze bardzo boli taka obojetnosc. A z przyjaciol sie ciesz i pilnoj zeby nie uciekli:P buuuziak JESZCZE RAZ GRATULUJE (pije za ciebie... niestety tylko herbatke:P)
01.06.2004 :: 23:12 ::::::: [pa8.barlinek.sd]
Anielka-Tylkoja
Kochanie jestem dumna z Ciebie! Wielkie gratulacje!
Własnie przyjeciela se po to 'zostaja gdy wszyscy wychodza' :)
01.06.2004 :: 22:23 ::::::: [ostrow-net.org]
noidobrze
Cieszę sie z tobą i z tobą martwię.
tak to jest czasami. ech.
u mnie się cieszą egzaminami. ale też muszę sama zadzwonić ;) i za chwalipiętę robić.
za to opowiadaja o piątkach siostry. i wiem, że jej trują o moich egzaminach. no.
dobrze, że masz przyjaciół. rodzina czasem musi dojrzeć do pewnych sytuacji.
...a może sie przyzwyczaili, że przynosisz piątki? że umiesz, potrafisz, dajesz radę?
może po prostu to dla nich chleb codzienny? jeśli w dodatku nie "trujesz" im jak bardzo isę boisz, denerwujesz i że nic nie umiesz - przyjmują to za sprawę oczywistą...?
może...?
|