nieistotne.ownlog.com
ownlog.com

Tak bardzo na to czekałam.
Tak bardzo, ale kiedy wczoraj dostałam te wiadomość o wyjeździe - posypałam się, bo chyba mimo wszystko nie jestem / nie byłam na to przygotowana.

Słowo się rzekło, kobyłka u płotu.

Ino niech kobyłka będzie wypaśna!


Łuhuhu ...ale będzie...


Trzeba czekać - to czekamy...







07.09.2004 :: 19:11 ::::::: [c68-246.icpnet.]
smartinka
a na co?


06.09.2004 :: 09:24 ::::::: [83.16.113.210]
agaetis
pamiętam, jak niedawno Mama melisą z pomarańczą mnie poiła. mhm, w sumie, to chyba cośtam dało.. bo zapach nader przyjemny :)

Gocha, i tak się kiedyś na Larmie zobaczymy, przekonasz się!


05.09.2004 :: 14:03 ::::::: [polsl0-5.rybnet]
Yelonka
Gosiu... melisa jest super, Ty jesteś super, ten czas będzie dla Ciebie super...3mam kciuki!!


05.09.2004 :: 01:30 ::::::: [host-ip9-225.cr]
open-your-mind
znam inna odmiane zazdrosci.


05.09.2004 :: 01:09 ::::::: [ownlog.com]
nieistotne
Czekam - wpakowuje się dalej- czekam - brne dalej...
A zadawane mi pytania 'czy tj napewno to, o czym myślisz?' doprowadzaja do nerwicy żołądka.

Ilonko - tak sie staram zrobić, choć trudno...
Aga - dokładnie tak samo mam.

Dziś króluje napój 'melisa z pomarańczą'


04.09.2004 :: 23:44 ::::::: [83.16.113.210]
agaetis
ciotka agnieszka radzi;) : nie myśleć teraz o tym, że mogło być inaczej [bo ja zawsze nagle zaczynam widzieć setki innych dróg i już może być tylko źle; a tak właśnie robić nie można. naprawdę!]


04.09.2004 :: 22:09 ::::::: [pa8.barlinek.sd]
tylkoja
Poczekam z Toba.


04.09.2004 :: 21:00 ::::::: [host-ip9-225.cr]
open-your-mind
holandia?


04.09.2004 :: 20:11 ::::::: [polsl0-5.rybnet]
Yelonka
wiesz.... nawet jak nie jesteś na to gotowa... to po prostu.... przyjmij to z dnia na dzień: dzieje się - jadę. Ja tak wsiadłam do pociągu nad morze, tak też znad morza wróciłam....

dasz radę....


04.09.2004 :: 19:38 ::::::: [80.51.247.162]
2bad4you
yyy...
jaki wyjazd? jaka kobyłka? no to czekamy :D