|
Chciałam się wysilić na jakies podsumowanie tego dnia, ale zwatpiłam..nawet nie wiem co napisać...tak mi smutno...
Dzis widziałam okropny wypadek samochodowy, na miejscu zgineła kobieta...wróciłam do domu i telefon...okazało się, że to była mama mojego kolegi...nie mam nic do dodania... żyję dzis wsród hałasu własnych mysli
"Z każdego kształtu ucz się przemijania
Rzeczy, niesionych nieustanna fala,
Ażebys umiał żegnać się bez żalu,
Kiedy nadejdzie chwila pożegnania."(M.Jastrun)
19.11.2003 :: 22:58 ::::::: [212.122.200.217]
onhisown
Nawet nie wiem co napisac ... ale wiem ze jednego potrzebuje twoj qmpel...wsparcia...pamietaj jednak ze jako facet NIE MOZE publicznie okazywac slabosci...wiec nie prowokuj sytuacji z tym zwiazanych przy ludziach...z reszta po co ja ci to pisze przeciez ty na pewno o tym wiesz.
19.11.2003 :: 09:41 ::::::: [209.51.131.254]
krolowaelfow
znam ten bol.... koledze przyda sie wsparcie, trzymaj sie!
18.11.2003 :: 23:38 ::::::: [154.yxS.interka]
inspiracion
Bardzo mi przykro
|