|
Jak za starych dobrych czasów a wszystko takie nowe.
W pachnącym jeszcze farbą pokoju usiadłam, jest piekny - taki jaki miał być. Jest mój a pomogło mi go stworzyć tylu ludzi - dali mi prezent - trwały, takich prezentów potrzebuje.
Otwarłam zielone pudełko po butach, przegladałam stare listy.
Spaliłam te, które nic już nie znaczą - nie spaliłam tych od Ciebie, bo nie potrafię, nie chcę, nie mogę. Dla Ciebie jeszcze coś znaczą?
Jeszcze tylko szkic na ścianie, na prawo obraz Edyty, nad łóżkiem ten sam plakat. Nowe zdjęcia w ramkach, stare ksiązki - ten sam zapach.
- Wojtaśku, myślisz, ze nasz tato się zmienił?
- Tzn jaki teraz jest?
- Wiesz. Nie widzisz? Dobry...
- Może się po prostu za tobą stęsknił...
Patrzy na mnie jak Ojciec na Córkę.
Gdyby ludzie tak na mnie patrzyli nauczyłabym się latać.
04.12.2004 :: 22:08 ::::::: [ownlog.com]
nepenthes
uwielbiam zapach starych książek...
04.12.2004 :: 21:47 ::::::: [80.55.219.134]
oko
kam bek?
witaj w takim razie.
04.12.2004 :: 20:33 ::::::: [212.160.36.8]
tylkoja
nowy etap ... ? całkowicie zostawiłaś przeszłość ... ? czy cześć Ciebie nadal Jest Tam ... ?
Całuje :*
03.12.2004 :: 19:11 ::::::: [195.205.209.2]
2bad4you
czasem mam wrażenie że nie wolno trzymać tych wszystkich rzeczy. bo wtedy tak naprawdę nie daje się odejść uczuciu. a jak ono nie odejdzie to nic innego się nie zacznie.
03.12.2004 :: 18:52 ::::::: [80.51.10.70]
katee
hey,nie znam Cie,ani nicz tych rzeczy,poprostu weszłam na Twojego ownloga.i bardzo mi sie spodobał.fajnie piszesz...tak ciepło.to jest normalnie poezja w porownaniu do mojego pisania i zycia.jezeli chcesz sie zalama jak ja pisze to zapraszam www.katee.ownlog.com
03.12.2004 :: 18:47 ::::::: [212.122.214.2]
soulfly
to pani juz nie jest za granica?? :> hmm... a jesli to jest napisane w poprzednich notkach, to wpadlam :P ciesze sie ze jest u ciebie dobrze, caluje i przytulam. :*
|