nieistotne.ownlog.com
ownlog.com


Wykorzystała Pani już talon pomysłów na najbliższy tydzień.
C H O Ć
Próbuję coś zrobić - miotam się.

Boli mnie, ze Iwona jest załamana a ja nie moge nic zrobić, nie mogę jej nawet tak zwyczajnie przytulić, bo te pieprzone tysięczno-kilometrowe odległości uniemozliwiają spotkanie.
Nie wiem czy dzwonić do Mirka - z jednej strony to On jest powodem takiego stanu, z drugiej mój telefon i tak nic nie zmieni, no moze prócz zagęszczenia ogólnopanujacej atmosfery poczucia winy.

Jestem załamana Fistachem. Kiedy chce pomóc ląduje na pozycji psa trzymanego na automatycznej smyczy - biegne wiedziona ambicjami. Naciskają stop. Dusze się z niemocy.

Szukam pracy. Uśmiecham się. Pukam. Pytam. Piszę. Dzwonię. Czytam. Słucham. Rozmawiam - dziwnie sie czuję w tej roli.

Oszukuje zmysły. Czuję, ze mi brak a stoję w sektorze 'nie potrzebuje'

Pomagam innym, nie oszczędzam sił dla siebie - nie warto.

Przykrywam jaskrawy niedobór pieniędzy gazetami sprzet 4 miesięcy.

Wstaję czy siadam?

I sie jeszcze trafił jakis zauroczony moją osobą - biedaczyna naiwny.


Gosia, no weź coś wymyśl! Ty zawsze coś wymyslisz!!











17.12.2004 :: 13:31 ::::::: [83.16.113.210]
agaetis
a z takim biedaczyną to czasem jakoś łatwiej się uśmiechać


15.12.2004 :: 22:14 ::::::: [194.150.197.225]
open
i prosze wymysl tez cos dla mnie
chce wstac!


trzymam kciuki :*


14.12.2004 :: 22:56 ::::::: [195.82.185.65]
yasmin
Przecież się starasz,działasz,szukasz,a to,że niektóre sprawy wymagają czasu a czas się czasem potrafi strasznie wlec,cóż...
to życie...
Fistach doceni,wierze,że już docenia :)
Weżż oddech!

Iwona wróci już nie bawem,spokojnie!(Ja bym zadzwoniła...)
"Szukam pracy. Uśmiecham się. Pukam. Pytam. Piszę. Dzwonię. Czytam. Słucham. Rozmawiam - dziwnie sie czuję w tej roli. " Gabi to rozumie aż za bardzo... :o)
Nie oszukuj zmysłów, bo nie warto...
Zostaw troszku sił dla siebie :)
tak myśle.