nieistotne.ownlog.com
ownlog.com

inicjowałam, oraganizowałam, współtworzyłam, ustalałam, kierowałam - znalazłam dzi¶ jakie stare notatki z warsztatów. Słowa pisane na marginesie. A dzi¶... dzi¶ mi się nareszcie przydały. Bo dzi¶ wreszcie się mogłam choc trochę wykazać.

Monotonia nicnierobieniakonkretnego mnie zaczyna przytłaczać. Zbudził się nawet pomysł na ranne wstawanie i gimnastykę na dechach strychu mojego własnego.
Tylko czy to nie iluzja jaki¶ rzeczywistych potrzeb - bycia odpowiedzialn± za co¶. Brakuje mi motywacji do zycia aktywnego. Bo nie do życia w ogóle - do tego pretekst mam, aż za dobry.
Za mało.

I prócz spalonej jajecznicy Wojciecha to nic dzisiaj w domu nie ¶mierdziało zła domow± atmosfer±. Dzień pod tym względem można zaliczyć na plusa.

Z pracy Gabrysi się cieszę i z nowego mieszkania Varshy, z kromek z lubionym serkiem i zaproszenia na rogala z marmolad±. Z ksi±żek jeszcze nieprzeczytanych, zdjęć szczeniaków od Tomka i mnogosci uczuć, które przeciez mogę w sobie wskrzesić. Bo mogę!

Kto¶ dzi¶ napisał 'krowy doić trza!' - ino kaj te krowy s±?







12.01.2005 :: 12:14 ::::::: [195.82.185.65]
yasmin
Nadejdzie czas który wypełni nicnierobienie KONKRETNIE :-) :P
Modle się za to hihi i wierze,że się powiedzie :-)
krowy gór± hihi ? aaa muuuuu



12.01.2005 :: 01:07 ::::::: [83.22.51.100]
miks
muuu!!!