|

nieistotne.ownlog.com
ownlog.com
|
Paradoksalne, ze ja otwieram te skrzynkę z ogromną nadzieją, ze nie dostane tego listu.
Dostałam.
Listy, żale, skargi, prośby, anonse i reklamy – z tego się składało wczoraj, dzisiaj. Składać się będzie jutro?
Zasypiam popołudniem nafaszerowana tymi pytajnikami i smutnymi minami.
‘Wszystkiego najlepszego’ napisane łamaną polszczyzną albo ‘Pięknych snów’ rzucone na koniec... Jak mam mieć piękne sny?
Kartki z życiorysu albo się drze albo się je akceptuje. Takie wymazywanie to strata czasu – nacisk pióra i tak na kartce zostaje, a potem ktoś Ci życzliwy burą glinką przejedzie po wspomnieniach i już pamiętasz. Już wszystko pamiętasz.
Zraszacz duszy koniecznie potrzebny. Sucho się zrobiło.
23.02.2005 :: 10:47 ::::::: [ownlog.com]
free
Akceptacja... to chyba jedyna rada na wszelkie kartki z życiorysu. Chociaż niekoniecznie adoracja...
|