nieistotne.ownlog.com
ownlog.com

Bo musiałam wczoraj wyjść w nocy. Iść gdzieś.
Z niepotrzebności stania w miejscu.

Wczoraj dowiedziałam się to tym guzie.
To nie jest mój guz.
To nawet nie jest guz osoby mi bliskiej.
I wszedzie słysze, ze guzy są wszędzie.
I ciagle ktos próbuje mi udowodnić, ze taki jest porządek tego świata.
Że nikt nie jest wybrańcem, ze my wszycy...

To nie o to chodzi. O ile w ogóle o coś chodzi, bo czas mi się zatrzymał w miejscu...albo zwyczajnie stał się przeźroczysty, że nie zauważam jego ruchu.
I wystąpiła empatia. I nie przywłaszczam sobie czyjejś tragedii.

Tylko
korozja.
Korozja ... taka obrzydliwa rdza na miedzianym obrazie świata.

Od czasu kiedy wiem czuje się jak mały robak, który zjadając padline przyczynia sie do porządku świata.

I nie piszcie nic... chyba, ze macie Coś do przekazania istotnego.







11.03.2005 :: 16:08 ::::::: [195.82.185.65]
Gabi
już przekazałam nieistotne-istotne...
...


11.03.2005 :: 13:20 ::::::: [81.15.153.232]
niepozorna
....