|
Smutno mi
kiedy o miłość
pytają jak o godzinę
Mówią o cierpieniu
jak o bułce z masłem
/nieswieżej bo od wczoraj/
o śmierci
o śmierci mówią
jak o zmarłej przed rokiem
Słowa
wielkie jak blizny na sercu
/o których można tylko milczeć zeby nie bolało/
Słowa...
wytarli już tak
że nie dotykają ich
nawet ustami
A potem mówią ze
lepiej być psem niż człowiekiem
(M.Moczulski)
Wprawilismy się tak dobrze w dziękowaniu sobie nawzajem, ze czasem od słowa 'dziękuję' robi mi się mdło...
Boję się naszego kolejnego spotkania,
bo się, ze
ja będę próbowała to zmienić
Ty zauważysz,że coś nie tak - spytasz co się stało
ja powiem o wszystkim, tak jak zawsze
Ty nie zrozumiesz
ja będe miała wyrzuty sumienia
Ty będziesz się czuł pokrzywdzony(?)
ja będę się czułą winna
...a potem znowu przeprosimy siebie nawzajem...
A ja mam już dosć bułek z masłem!
-----
p.s. Poszukuje się rodziców chrzestnych dla pewnego pomysłu.
29.12.2003 :: 23:46 ::::::: [212.122.214.2]
soulfly
juz jest dobrze;D
29.12.2003 :: 21:40 ::::::: [80.49.96.145]
Kamiennatwarz
Ugh ,ty chyba nie wierzysz że on może zrozumieć, skoro zakładasz ,że jest idiotą to poco się z nim spotykać. Uderz czasem w stół , ale sama najpierw zapłać podatek rozumienia potem , patrz na innych. to moja rada. Kiedy traktujesz kogoś jak osła to prawie napewno on w naszych oczach tak wypadnie... Proszę rozbij sen, choć raz wybierz wolność. Tylko pamiętaj by siebie nie oszukiwać... gdy okaże się ,że niestać cię na zmianę to wróć do dziękowania za wszystko. Był taki czas ,żę polubiłem sztuczność.. Naprawdę :o) Bo ludzie którzy się nielubią , boją , są zahamowani mimo tego wkładają tak dużo energii by nie krzywdzić innych i siebie. Autentyczność i spontaniczność to sport najwyższej klasy i nie ma jak się potocznie uważa jakiegokolwiek związku z imulsywnością. Tak o znów z kilkoma słowami dłuższymi. Gosia bułki są super :O) tylko trzeba dodać szyneczki , serka , podać do tego piwa i zrobić wielkie party :O)
29.12.2003 :: 20:38 ::::::: [212.122.214.2]
onhisown
ja zawsze i wszedzie :D
29.12.2003 :: 19:01 ::::::: [80.49.72.86]
jpowietrzem
nie szukaj, bo nie znajdziesz. Najważniejsze rzeczy zawsze przychodzą do nas pod najprostsza postacią.
***
dzięki. I Własnie przez tą bezradnosc chce mi się ryczeć. Czy to nie śmieszne? :(
29.12.2003 :: 16:39 ::::::: [gateway1-atupar]
nieistotne
Mam nadzieję , ze juz lepiej, chyba to naprawiłam ....dajcie znac czy juz widać od początku, bo u mnie wszystko było ok...no ale skoro mówicie, ze nie było widać...
29.12.2003 :: 16:04 ::::::: [62.233.177.38]
muka
z tymi rodzicami to mozna prosic o konkrety? :P
29.12.2003 :: 15:57 ::::::: [212.122.214.2]
soulfly
co do rodzicow chrzesnych do pomyslow, to ja moge byc chetna..ale co to za pomysl? I jaka jest rola rodzicow chrzestnych? ;D
29.12.2003 :: 15:56 ::::::: [212.122.214.2]
soulfly
co sie dzieje z twoim blogiem? Dlaczego polowy wpisu nie widac?? Qrde, a wogole, to nie miałas problemu z dodaniem wpisu?? Bo ja sie mecze od 15 min. jak nie wiecej... i nie moge...eh...
|