|

nieistotne.ownlog.com
ownlog.com
|
Po czwartkowym rzucaniem ceramicznymi figurkami, wywrzeszczeniu się i wypłakaniu, nieprzespanej nocy. Po piątkowym dniu spędzonym w pracy i szybkim zaśnięciu ze zmęczenia, w sobotę obudziłam się z przyjemnym poczuciem, ze to prawdziwy weekend, taki z pustym domem, namacalnym odpoczynkiem, z psem w ogrodzie, z ulubioną muzyką i filmem.
Obudziłam się z poczuciem, że coś się zmieni, ze spieprzyłam kilka ważnych spraw, ale ich już więcej nie spieprzę – nie dlatego, że nie mogłabym, ale dlatego, że już nie będę miała okazji, bo są już przeszłością. Może być tylko lepiej, bo pewne z nich mogę naprawić, jeśli chcę.
Rano napisałam kilka maili, do ważnych osób, po czym je usunęłam niewysłane, bo co ich obchodzą moje słowa o decyzjach ‘samonaprawczych’. Bez słów – tak to sobie wymyśliłam.
Zaskoczyły mnie sygnały, ze czekać w milczeniu się opłacało.
W niedzielę przysłuchiwaliśmy się otwierającemu się zbożu i jedliśmy galaretkę z owocami, a potem podlewając warzywnik podlewaliśmy też dobrą relację miedzy nami.
Chciałabym mówić mniej.
p.s. Czasem udaję, że nie rozumiem ludzi, ale J. mnie dziś zaskoczył potężnie. Nie rozumiem.
30.07.2005 :: 22:47 ::::::: [213.77.237.239]
free
była kiedys taka piosenka kabaretowa:
"Co by tu jeszcze spieprzyć panowie,
co by tu jeszcze?"
Ale to nie Gosia ;)
29.07.2005 :: 17:41 ::::::: [ownlog.com]
nieistotne
Adam wszystko przed Tobą, mną i resztą
Yeloneczko, wiesz ile razy tak zrobiłam... łatwiej mi przychodzi kasowanie niewsyłanych maili niż ugryzienie sie w porę w jęzor.
p.s. Ty do mnie z Irlandii dzwoniłaś? :) Czy to jakis inny człek?
29.07.2005 :: 17:17 ::::::: [83.71.1.191]
Yel
Czesc Wariacie ty moj :))) nie mam za bardzo czasu teraz pisac ale chce powiedziec tylko ze jesli kiedys do mnie bys maila napisala to nigdy go nie kasuj nie wysylajac go... chocby to najwieksze pierdoly byly :))) pozdrawiam caluje
29.07.2005 :: 02:31 ::::::: [83.30.50.46]
metro
mogę się z Tobą zgodzić w kilku kwestiach? Też nie będę miał okazji spieprzyć już kilku spraw, bo są przeszłością. Też chciałbym mówić mniej
25.07.2005 :: 16:16 ::::::: [217.173.193.143]
carolcia.blog
w moim przypadku decyzje samonaprawcze nigdy nie działały.oby się Tobie udało.
24.07.2005 :: 23:40 ::::::: [83.25.88.54]
alibi
ehh ja ludzi nie rozumiem...i nie musze udawac;-)
|