nieistotne.ownlog.com
ownlog.com

'Mnie już nic nie zaskoczy' jest najidiotyczniejszym ze zdań, jakie mi kiedyś przyszło na myśl wypowiadać i 2 września wcale nie będzie łatwym dniem, choć wydawał mi się startem dla planu 'nieprzejmowaniasię'. Dopiero się zacznie, a czas pędzi, pędzi, pędzi...

Ogłoszono wyniki konkursu, nie wygrałam, nie żałuję i przyznaje, ze laureaci pokazali kawał dobrej roboty. Za to ostatnio wygrałam cudeńko, które mi zburzyło deklarację 'ja to nie mam szczęścia do takich rzeczy', więc cicho siedzę.

Weekend był ciepły naturalną serdecznością.
Było 'ciiiii' uspokajające zbyt głośny śmiech nocny. Były przepocone szaloną zabawą ciała i 'bezkomentarz' na nasz wypad średnio bezpieczny i ostre branie zakrętów.

W pracy błogosławieństwem jest moje zastępstwo za B.S., kiedy na dole taka burza. Kiedy aż świerzbi, żeby powiedzieć co się o tym wszystkim myśli licząc, ze sprawiedliwość tylko wyszła na chwileczkę. W burym pokoju, z gazetą czytaną w przerwach ukradkiem, rozmawiam z ludźmi zagubionymi, sympatycznymi starając się nie pamiętać tych, którym się należy i którzy 'nie wyjdą do póki tego nie załatwią'.

W domu czeka obiad, mama jakaś inna po tej pielgrzymce i kot, który nareszcie zaczął jeść.

Prezent ślubny musze kupić. Nie mając pieniędzy na koncie ma się tyle pomysłów.








10.08.2005 :: 15:17 ::::::: [83.16.113.212]
agaetis
ja dziś idę do J. na urodzinkową kawkę. prosiła o czerwoną poszewkę, dostanie poduszkę czerwoną. upychałam to w pudle, śmiejąc się sama z siebie..

gosh, jak ja Wam kiedyś opowiem o mojej pracy..

R. dał mi wczoraj poprowadzić. bezpieczne branie zakrętów prawdopodobnie wywołało we mnie radość podobną Twojej :)