|
Nie jest hohonicznie kiedy wreszcie dociera, że przecież nic się nie dzieje złego.
Nic się dramatycznie nie zmienia – nikt nikogo nie rani. Dzieje się – naturalnie. Choć ode mnie zależy wiele to jednak nie wszystko.
‘Powoli wyprowadzam się z tej zieleni i jedną nogą jestem już w jesieni’
Nastrojem, katarem i słuchaniem holenderskiego radia, które mi nigdy nie przestaje przypominać tamtego deszczu.
Odkrycie roku: idiotycznym jest czekanie na niespodziankę, skoro ma być niespodzianką. Tak jak niemożliwe jest układanie sobie spontanicznych zachowań. Stąd tyle rozczarowań niepotrzebnych.
03.10.2005 :: 19:28 ::::::: [83.16.113.212]
agaetis
kurcze, Gośka, trafiłaś w sedno! "układanie sobie spontanicznych zachowań".. sto milionów razy popełniony błąd.
choć i tak wkurza mnie ciągle jeszcze [czasem] że nie-spontaniczna nie potrafię być na zawołanie ;)
01.10.2005 :: 23:46 ::::::: [83.27.191.237]
free
A jak ktoś popadł w rutyne układania spontanicznych zachowań.. przynajmniej układa spontanicznie ;)
29.09.2005 :: 21:48 ::::::: [83.30.35.166]
Adam
a ja też czasem zasłuchany w SDM gdy pada...
29.09.2005 :: 21:45 ::::::: [ownlog.com]
nieistotne
jak się pozbędę tego przeziębienia to będzie zupełnie ok :)
ja tez pozdrawiam.
29.09.2005 :: 21:41 ::::::: [83.31.22.76]
minorka
Mam wrażenie Gosiu ,ze lepiej sie troche czujesz i cieszę się z tego :)))
Pozdrawiam :)
|