|
jadę do Krakowa, naprzemiennie się ekscytuję i lękam
serce mam przy Małym
jestem bardzo zmęczona
piorunochronu potrzeba ... bardzo
30.10.2005 :: 19:56 ::::::: [83.17.238.134]
indi
Uśmiechu zyczę.
28.10.2005 :: 12:26 ::::::: [ownlog.com]
free
A ja myśle, że bardziej w Tobie te ładunki się zebrały niż grożą Ci z nieba ;)
Czasami jest to dobre.
27.10.2005 :: 23:46 ::::::: [80.53.142.50]
whisper
hmm
i tak dziwnie jakoś bo ja nie w temacie..
i zmartwoina lekko co się dzieje
odzwyczajona od pisania
i na odwrót-
Ci "źli" /nieodpowiedni/ wybierają właśnie mnie...
wybredna..?
snu,.. odpoczynku.. siły...
czego tylko CI trzeba:*
27.10.2005 :: 23:14 ::::::: [194.150.197.225]
open
to camus :)
trzymaj sie:*
27.10.2005 :: 21:51 ::::::: [195.82.176.135]
brzydal
powodzenia :) ja jadę do opola...
|