nieistotne.ownlog.com
ownlog.com

"Z niejasnych przyczyn zajmuje się niczym" jak to śpiewa 1,2,3...bo pracy teoretycznie jest w brud, tylko cholerka nic nie jest na tyle interesujące by się tym zająć, a to co lubię nie sprawia mi dziś większych przyjemności.
Z braku laku i kit dobry, wiec sie Gocha zajeła conajmniej mało ważnymi sprawami aczkolwiek Gocha miała ochote je zrobić:]
* Gocha załozyła sobie knige gości, ech i teraz powiem to oficjalnie "proszę się wpisywac!!" :))
* Przeczytałam chyba wszystkie blogi jakie z przeróznych przyczyn wpadły w moje szpony...zostane 'blog-ekspertem'
* Podlewałam oliwy do ognia jeśli chodzi o moja intryga z A. wszystko zaczyna nabierac coraz to ostrzejszych barw, co oczywiście Gośce prowokatorce się podoba niezmiernie... ;)
* Zabrałam sie nawet za gotowanie obiadku dla mojej wygłodniałej rodzinki. Nie przyznam się z jakich przyczyn ale w głowie zrodziło mi się pytanie:'Jak można pomylić wiórki kokosowe z tartą suszoną pietruszką?!?'
* Gocha się dziś dowiedziała, ze Marcin umiescił moje wiersze na swojej stronce, nie pytałam czy moge Go reklamowac tu u siebie, jak się zgodzi to dam namiary :)
* A z domu Gochy dziś nie da się wypędzić (bo Gocha nie chce) "Requiem dla mojego przyjaciela" Zbigniewa Preisnera...Lacrimosa mnie ...zawsze jak mam mówić o muzyce, brakuj mi słów..nic więc nie pisze...słucham
* Gocha ma ochote na lody wisniowe!! ale sama ich jeść nie bedzie, jutro idziemy do Karmelka :)))))
* Gocha Was pozdrawia serdecznie ... a jak się czujecie nienormalni, to Gocha Was lubi jeszcze bardziej, normy są stworzone dla zatuszownia choroby tych którzy je tworzyli. Wariaci wszystkich krajów, narodów i ras łączcie się !! Tym jakze narodowo -wyzwoleńczo-szaleńczym akcentem kończe.
Muuuuuaaaaa :*

p.s. Dziś odkryłam, ze lubie jak ktoś pisze tak jak się mówi po angielksu >> soł, hew a najs dej ;)







04.02.2004 :: 19:35 ::::::: [ownlog.com]
nieistotne
sorecer - ja wiem, ze mam alterego ale tym razem mówiłam o mnie jako o całości ;)

Hihi jak to dobrze, ze nie słodze!! :))


04.02.2004 :: 10:39 ::::::: [wb58.internetds]
wsza
no ja kiedyś ugościłam swojego spragnionego kofeiny brata ostatnią resztką kawy w domu, najostatniejszą śmietanką i dwiema łyżeczkami soli :/


04.02.2004 :: 00:19 ::::::: [c82-252.icpnet.]
sorecer
AHA jeszcze jedno... Ja lubie mylić cukier z solą w herbacie ;-)


04.02.2004 :: 00:14 ::::::: [c82-252.icpnet.]
sorecer
Zaraz Gocha to ty, czy jakaś koleżanka bo się pogubiłem :) Ech ide spać, bo już nie rozumiem co czytam??? ps. te wiórki mogły być dobre z tym co gotowałaś :D czy Gocha bo już nie wiem ;-)


03.02.2004 :: 23:30 ::::::: [ownlog.com]
nieistotne
Wróciłam z super dzeszczowego spaceru, lepszy niż cokolwiek nawet smak na lody przeszedł (impatient a ja miałam smaka na wiśniowe i już!! ;) chociaz tysz wole czekoladowe..mniam)
Jeszcze raz pozdrawiam :)


03.02.2004 :: 22:26 ::::::: [serwer.tvgawex.]
soulfly
'Jak można pomylić wiórki kokosowe z tartą suszoną pietruszką?!?' - dobre, dobre :)) hihi, ja tam wole waniliowe ajskimy :)) jo tyz podobno jesztem wariatka, to sie pozdrowienia mnie tycza <jupi> tak wiec ja tyz pozdrawiam :**



03.02.2004 :: 20:33 ::::::: [inet3.piasta.pl]
lovinghim
" o muzyce się nie mówi, tak, jak się nie tańczy o architekturze"
wielka odwaga przez Ciebie przemawia, brać się za gotowanie? no, no podziwiam.
pzdr szaleńcu ;*
;]


03.02.2004 :: 19:52 ::::::: [rs33.neoplus.ad]
impatient
o jea mi też to lajk. takie dżołkowe to no nje?
i wez Ty sie schowaj z tymi ajs krimami wisniowymi! czekoladowe sa de best!


03.02.2004 :: 19:30 ::::::: [majowe.espol.co]
szarzyniebiescy
tak to jest wlasnie moj sposob, jest dobry wiec łocz mi:P A co do notki....nie martw sie mi tez nie chce sie nic robnic choc teoretycznie tone w robocie...:/


03.02.2004 :: 18:59 ::::::: [pe12.jeleniag.c]
freeghost
My Wariaci, musimy trzymać się razem.
Również miłego dnia i wieczoru fo ewryłan ;)