nieistotne.ownlog.com
ownlog.com

Wczoraj dyrektorka zapomniała, ze sie z nami umówiła na spotkanie, pojechała do domu (czy gdzieś tam...nieważne), 2 kobieta od tych spraw akurat się rozchorowała i zadzowniła ze ma L4. Nie zniechęcona tym wszytkim próbuje coś wydobyć drogą telefoniczną (bo 40 km, na darmo robić nie będe !!), z samego rana więc dzwonie:
- Dzień dobry, moje nazwisko *** czy mozna prosić z dyr. Szymańską?
- Dzień dobry, to chyba pomyłka.
- Przepraszam w takim razie miłego dnia życzę.
- Ja równiez.

(no nic pomyłki się zdarzają, kombinuje nowy numer na bazie wyjściowego)
- Dzień dobry,moje nazwisko *** czy mozna prosić z dyr. Szymańską?
- Cooo? z kim ? to chyba pomyłka!! (zabiłby mnie facet, jakby mógł, ze mu śmie przeszkadzać)
- Przepraszam to chyba pomyłka.

(ponoć do 3 razy sztuka, kombinuje i kombinuje)
- Firma 'Krzysztof Krzy*** & jakiś tam jakiś' (nie zrozumiałam jak dalej), w czym mogę słuzyć?
- Hmm przepraszam, w takim razie to pomyłka, już 3 z kolei, no nic miłego dnia życzę
- A dziękuję, ja również.

(zrezygnowana kombinacjami)
-Dzień dobry, moje nazwisko *** czy mozna prosić z dyr. Szymańską?
-Niee!! ( a gdzie dzień dobry ?? :/)p. dyrektor jest teraz zajęta!!
- W takim razie, o której mogę zadzownic?
- Nie wiem !!!!!!!!!! Mamy teraz ewakuacje budynku!! (trzask słuchawki skutecznie obudził moje małżowiny uszne!!)

Cholera, ja nigdy nie napisze tej pracy!! I nie obronie się przed wakacjami!! dupa jasiu!!!

Nie wiem czy mam się smiać czy płakać....ide na śniadanko...







06.02.2004 :: 23:06 ::::::: [ownlog.com]
wsza
aha :)


06.02.2004 :: 17:34 ::::::: []
headphone
bo telefonia to wielki, rogaty diabeł. ot co.


06.02.2004 :: 15:37 ::::::: []
jpowietrzem
P.S. Napisałas "Tychy :))) i Bielsko :))))))))) poczułam lokalny patriotyzm ;)". Skad dokłądnie jestes? :-))))))))


06.02.2004 :: 15:35 ::::::: []
jpowietrzem
lepiej sie smiac, smiech leczy zmartwienia :-)


06.02.2004 :: 10:19 ::::::: [ownlog.com]
nieistotne
Echhh weszko tylko, ze to nie promotorka, tj dyrektorka miejsca w którym robie badania... promotorke (Tereske) widze zbyt często i znowu po dupie dostane, ze nic nie załtwiłam, bo dziś też się nie można dodzwonic.
I tez sie ponoć bronie w czerwcu ;)


06.02.2004 :: 05:01 ::::::: [ownlog.com]
wsza
aaa... no to podziwiam wytrwałości w tropieniu promotorki :)
ja swoją ostatnio w czerwcu widziałam, po uczelni w pewne rejony się nie zapuszczam, na szczęście zafarbowałam włosy i ona mnie nie poznaje. I mam aż spis treści, ekhmm... a bronic się mam podobno w czerwcu. podobno ;)


05.02.2004 :: 19:36 ::::::: [inet3.piasta.pl]
lovinghim
kultura, kultura über alles :D
ah ten nasz naród


05.02.2004 :: 15:38 ::::::: [pa158.jeleniag.]
freeghost
Hehe! I zaczął się nowy dzionek ;))


05.02.2004 :: 14:40 ::::::: [cola]
impatient
smiac czy plakac? hahaha, pewnie ze smiac! :) zazdroszcze cierpliwosci i nerwow :DDD ja bym juz po drugim zrezygnowala i rzucila telefonem, dobrze, ze tak rzadko zdarzaja mi sie pomylki.. ufffff :)
a napisz i obron przed wakacjami, bedziesz miala to juz z glowy. ja to tylko tak mowie a sama zostawiam sobie wszystko na-jak-naj-najpoźniej, ehh
trzym sie :**


05.02.2004 :: 12:37 ::::::: [cola]
kamiennatwarz
Ale masz super masz śniadanko.... :o)))) Poprostu rewelacja i napewno coś bardzo dobrego :o)))


05.02.2004 :: 11:51 ::::::: [cola]
soulfly
buahhaah, to mialas przeboje:)) hih, ja wlasnie ide na sniadanko zaraz ;D hehe, powrot dobrego humorku? Jak sie ciesze! buziaki papa


05.02.2004 :: 11:07 ::::::: [cola]
marcia
ja juz zjadłam hehe. Pozdrawiam :*****