nieistotne.ownlog.com
ownlog.com

Pragnienie jest połową życia
Obojetnośc jest połową smierci


Las zimą jest cudowny..a ja mieszkam na takim zadupiu, ze nasze kroki były jedynymi, pierwszymi krokami na świeżym sniegu.
Niesamowite uczucie, kiedy sam sobie wybierasz droge jaka chcesz iść i nie powielasz bezmyślnie tego co już wykonali inni, bo zwyczajnie nie wiesz gdzie oni sobie wytyczyli ściezki albo wcale nie szli tą samą drogą.
Tak chciałbym odbierać świat - iść tam gdzie mnie poniesie...dziś tak szłam.
Czy na tym polega zaufanie, ze idziesz bez obawy?

I zachwyt nad tym co piekne, bo proste, bo pełne ładu.

Dziękuję Boze za wszystko....
mysle, ze teraz patrzysz na mnie i spiewasz tą piosenkę
"o tym co piękne opowiem Ci"
Opowiadasz...a ja jestem zachwycona kazdym 'słowem'


p.s. 3 dzień..Pragnienie jest połową życia
Obojetnośc jest połową smierci







12.02.2004 :: 10:30 ::::::: [ownlog.com]
wsza
niesamowite jak człowiek dąży do bycia niepowtarzalnym, pierwszym, jedynym w tym tłumie, bycia przed kimś, i jak to go fascynuje... też tak mam... gdy wchodzę po schodach do bloku, gdzie masa ludzi mieszka, a moje ślady są pierwszymi na śniegu... dziwne, wręcz upajające uczucie.. a może to ze mną jest coś nie tego ;)


12.02.2004 :: 09:53 ::::::: [pn183.szczecin.]
samotnik
twój optymizm cho równie uważam że nie ma to jak las zimą szczegulnie nocy to prawdziwy odjazd


12.02.2004 :: 02:56 ::::::: [pe78.jeleniag.c]
freeghost
Śnieg przykrywa ograniczenia a Ty korzystasz z optymalnego rozwiązania.
Może to analogia do odrzucenia schematu i etykiety?


12.02.2004 :: 02:06 ::::::: [ 80.53.39.186]
agaetis
a ja nie umiem chodzić i kiedy jest chlapa, mam sztruksy mokre pod kolana :P

ale w śniegu... oo... w śniegu, to co innego...



12.02.2004 :: 00:02 ::::::: [cache-db02.prox]
greeneyedpea
jesli chodzi o ten p.s. to zgadzam sie calkowicie
~GEP~


11.02.2004 :: 22:34 ::::::: [ 62.111.225.14]
open-your-mind
wracalam dzis ze szkoly parkiem.
mialam podobne wrazenie.
co chwila odwracalam sie by zobaczyc jeszcze raz ten niesamowity efekt.
szlo sie beztrosko choc milo wrazenie ze moje kroki sa tymi pierwszymi.
bylo cudownie.


11.02.2004 :: 22:31 ::::::: [pd145.zdzieszow]
kamiennatwarz
eee tam rozcieńczona herbata z tego. Słowa.. jak szalona winda - piwnica dach... no cóż... :o)


11.02.2004 :: 21:32 ::::::: [as3-189.swic.di]
czarneskrzydla
taa to poprzednie to reklama była, reklama, bo trzeba trafiać w odpowiednie miejsce reklamując się. teksty frustracji nastolatki. to poczwa dobra.


11.02.2004 :: 21:26 ::::::: [d4-66.koba.pl]
lovinghim
to ja chyba w połowie żyję. w połowie na pewno.
zachwyt nad pięknem bo jest piękne? jak ja lubię takie chwile
i masz racje, co do zaufania, do tych ścieżek jeszcze niezdeptanych, zagadam się. jakbyś mi to z ust wyjęłą


11.02.2004 :: 21:25 ::::::: [ 80.48.10.253]
Gabi
Cała prostota Ciebie...
A Bóg tak, to Ten który był i jest , patrzy na Nas, będac zaledwie obok..., patrzy i sie uśmiecha, śpiewa, płacze jak Ty płaczesz.
I na tej czystej, nie wydaptanej jeszcze tafli śniegu, On był przez Tobą...aby patrzeć jak się uśmiechasz i poprowadzić, bo prawda jest taka ,że to On zawsze prowadzi, tylko my czasem chcemy inaczej i wtedy nie zauważamy , tego białego niewydeptanego śniegu, tej ścieżki....
Mam ochote wyśpiewać!
Third Day-God of Wonders!
A przy okazji to :P:P:P
Polecam tą rockową chrześcijańska kapele, czasem dobrze aby...




11.02.2004 :: 21:09 ::::::: [ 80.53.215.242]
pchelka
To zeczywiscie jest piekne...:)


11.02.2004 :: 21:07 ::::::: [serwer.tvgawex.]
soulfly
pieknie, mam nadzieje ze kiedys tez bede mieszkala tak blisko lasu. Chociaz teraz mi tez mowia ze mieszkam na zadupiu imam niedaleko las, ale ciagle to miasto jest i bloki... Bardzo bym chciala domek... papa :*


11.02.2004 :: 20:52 ::::::: [serwer.tvgawex.]
onhisown
Zyje i pragne


11.02.2004 :: 20:50 ::::::: [pa117.goclaw.sd]
banalny
Słowa pełne wiary i przekonania.