|

nieistotne.ownlog.com
ownlog.com
|
- Dzień dobry ja już jestem.*
- Dzień dobry Gosiu, o co tym razem chodzi?
- Chodzi jak zawsze o to samo...
- Hmm... czyli?
- No o ludzi, a raczej moje kontakty z nimi, cholera ja już nie mogę, czasem mam ochote mówic językiem malezyjskim...
- Dlaczego malezyjskim?
- Tak moze byłoby ciekawiej, bo i tak mnie nie rozumieją wiec co za różnica - dalej by nie rozumieli!
- Gocha, no ale o czym Ty mówisz? Co się znowu stało? Z kim to się nie umiesz dogadać?
- Heh zapytaj z kim umiem...
- Dobra pytam więc: z kim umiesz?
- ...hmmm z Fistaszkiem, z Iwonką, z ... z paroma jeszcze ososbami...
- A ta reszta?
- Ta reszta... oni rozumieją tylko, ze ...
- Że co ??
- no...
- No co??
- No daj mi skończyć!!
- Ok, mów.
- ...
- No mów!!
- Zapomniałam...
"Przeprowadźmy mały sprawdzian
Wytrzymałości duszy na ból
Pozwól mi się przekonać
Jak wiele cierpienia potrafisz znieść
Lecz nawet w chwilach tak okrutnych
Pamiętaj że nic się nie zmienia
Że kiedy upokarzam Cię
Robię to by bardziej Cię kochać"
No przestań już tak traktować innych ludzi!!
Przestań Gocha! Przestań!!
ale
Czy można uwierzyć, ze ktoś zrozumiał skoro skacze jak jednonogi kogut przy poznaniu kazdej nowej ideii? A gdzie czas na zrozumienie? Gdzie przegryzienie tego w sobie?
Jak to było? - upośledzeniam człowieka jest zaprzeczanie wszystkiemu i przyjmowanie wszystkiego bezkrytycznie...
A czasem wystarczy słowo NIE WIEM.
Pomyslcie!
Pomyślmy!
Ja wiem, ze sama sobie robie problem, ze wystarczy walić całą sprawe, nie przejmować się, ze ludzie są jacy są, ze wcale nie jestem inna niż reszta, ze zawsze tak jest, ze...
Ja tak nie chce!! Jak są ludzie, z którymi komunikacja mi się udaje bez zarzutów. Jak są tacy, którzy rozumieją tzn, ze można.
Jak nie, to wracam na K-Pax.
*z serii pt "rozmowy z samym sobą"
21.02.2004 :: 16:42 ::::::: [host-ip14-225.c]
open-your-mind
-hmmm
-tak?
-co tak?
-hmmm
:)
nie zmienisz ludzi.
21.02.2004 :: 09:37 ::::::: [ownlog.com]
wsza
hmm.. a może by najpierw pokusić się o definicję egoizmu? i w czym się ten egoizm u danej osoby wyraża? bo pojęcie to jest różnie rozumiane i niejednokrotnie mylone ze zdrowym dbaniem o siebie :)
i zbieg okoliczności, u mnie podobny temat na tapecie :)
PS. Free, my rozmawiamy z Gosią, od której można się wiele nauczyć, a ona nawet nie wie, że z nią rozmawiamy ;)
21.02.2004 :: 01:22 ::::::: [ownlog.com]
nieistotne
free a Ty tak śladem serii pt "rozmowy z samym sobą" ?? :P
Adaś, Ty mnie normalnie prowokujesz :>
21.02.2004 :: 00:51 ::::::: [pd145.zdzieszow]
kamiennatwarz
Słusznie , przepraszam jeśli odebrana ma wypowiedź została jako atak. To twój ownlog i możesz na nim pisać cokolwiek pragniesz :o)
21.02.2004 :: 00:22 ::::::: [pa156.jeleniag.]
free
"Free - a o jakiej Gosi Ty mówisz ?"
Właściwie to mówiłem chyba sam do siebie ;)
20.02.2004 :: 21:11 ::::::: [ownlog.com]
nieistotne
Wszystkim dziekuję za Wasze reakcje, ucze się od Was.
Adaś jesli myślisz, ze tak rozmawiam z ludźmi jak pisze tutaj to mylisz się, tutaj pisze nie po to by się komunikowac lecz by ekspresyjnie się wyrazić...jedyną osobą z którą tak naprawde sie tutaj
komunikuje jestem ja sama i się jako tako rozumiemy;)
Nie znaczy to, ze zwisa mi i powiewa to czy Wy to czytacie - nawet gdyby nikt z Was tego nie rozumiał ja i tak bede pisac, bo to jest mimo wszystko dla mnie samej.
A egozim... na egozim pewnie kiedys przyjdzie osobna notka....
Lovinghim - z tm samaym problemem se borykam 'czy zmieniac ?'
Free - a o jakiej Gosi Ty mówisz ?
GEP - noc jest królowa tego balu :]
20.02.2004 :: 20:07 ::::::: [cache-dh04.prox]
greeneyedpea
naturalnie ze mozna, tylko czasami jest nam tak ciezko powiedziec o co chodzi, ze inni nie moga pojac dlaczego tak a nie siak... ale Ci co rozumieja sa naszymi prawdziwymi przyjaciolmi, a jak juz sie takich znajdzie to trzeba "stick" w/ them...
rozmowy z sama soba najlepiej mi wychodza podczas bezsennych nocy ;)
buzka :*
~GEP~
20.02.2004 :: 15:39 ::::::: [vi188.internetd]
lovinghim
nie wszystko ludzie powinni rozumieć
a czasami się zastanawiam, czy warto się starać, żeby nas zrozumieli. skoro oni nie chcą, to po co na siłe zmieniać świat, niekoniecznie na lepsze
20.02.2004 :: 15:34 ::::::: [pd145.zdzieszow]
kamiennatwarz
soulfly, gosia - w najlepszym wypadku wiecie tylko o sobie :o) jeśli chodzi o egoizm. Odnoszę bowiem wrażenie że usprawiedliwiacie egoizm tym ,że wszyscy są egoistyczni. To nic nie zmienia egoizm nadal jest wówczas egoizmem. A na dodatek zabieracie innym ludziom nawet szansę udowodnienia ,że jest inaczej. Jak jest ja niewiem, więc mówię przedewszystkim o sobie :o) Podobnie z twoim rozmawianiem Gośka, jeśli mówisz choć trochę tak jak piszesz, to znaczy, że może być tak ,iż ty niechcesz być zrozumiana, a nie inni nie umieją zrozumieć. Najprawdopodobniej jest trochę tego i tego. Pozdrówki :PPPP
20.02.2004 :: 14:55 ::::::: [www.tapetki.vel]
soulfly
kazdy z nas jest egoista i nikt nie moze temu zaprzeczyc... Powiedz, mi dlaczeo jest tak, ze robie cos, albo mowie a niektorzy rozumieja to zupenie inaczej niz ja to sobie wymyslilam... rozumieli tak jak chcieli to zrozumiec. Mysle, ze ludzie nie potrafia sluchac, nie potrafia rozmawiac. Czasem nawet z bliskimi znajomymi nie jestesmy w stanie pozomawiac problemowo o czyms waznym. Ograniczamy sie do opowiadania sobie co sie nam zdarzylo danego dnia, jak minela imreza i jaka to jest ladna pogoda... :/ staram sie to w moim zyciu zmienic, bo nie o to chodzi... Pozrawiam i przytulam cie mocno!
20.02.2004 :: 14:17 ::::::: [pc86.kepno.sdi.]
jpowietrzem
Ja mam swój jezyk, którego nikt nie rozumie. Bo nie chce zrozumiec. I tak jest lepiej.
20.02.2004 :: 13:32 ::::::: [pa181.jeleniag.]
freeghost
Pewnie, że lepiej jest wtedy gdy jest lepiej niż wtedy gdy jest gorzej. A lepiej jest gdy możemy porozmawiać jednym językiem. Wymagać od wszystkich by znali ten język? A czy ja chcę uczyć się języka wielu ludzi... Rozmawiam więc z tymi z którymi umiem.
PS. Rozmawiaj z Gosią... to bardzo mądra osoba i można się od Niej wiele nauczyć!!!
20.02.2004 :: 12:04 ::::::: [ownlog.com]
nieistotne
A nawet jeśli jestem egoistka to co z tego? Jakoś szczególnie mnie to nie rusza... zwłaszcza ze wiekszosc z nas jest, tylko nietórzy strasznie próbują udawać, ze to nie prawda...
To co razem na K-Pax ??
A TY to snidanko to szamasz wyjatkowo szybko :PP
20.02.2004 :: 12:00 ::::::: [186.skrzyszow.o]
agaetis
Gośka, ostatnio za takie myślenie, tzn że skoro są tacy, co rozumieją, to czemu nie może ich być więcej, zostałam nazwana egoistką. że się uważam za pępek świata. że chcę, żeby mnie wszyscy rozumieli i to właśnie świadczy o egoiźmie.
a ja przecież aż tego, to nie chcę. bez przesady.
widocznie i tak za dużo chcemy, Gośka...
ale zawsze mamy nasze K-Paxy ;)
|