|

nieistotne.ownlog.com
ownlog.com
|
Chcę być dobra, potrzebuje wspólnika
- nie chce się sama wygłupić
Dziękuję za tamte słowa, teraz mnie uczą. To był dobry czas!
Nie zapraszam facetów na kawe, ale tym razem się skusiłam.
Było i jest super!
Umówilismy się już na przyszły raz...
Właściwie to postanowilismy razem zamieszkać - zdziwieni, ze tak szybko podjełam decyzje?
Bez obaw mieszkalismy już kiedyś razem, tylko z przerwami, bo Gocha pakowała Mu manatki i wywalała za drzwi, a On pokornie odchodził...
Szukałam Go nie raz, czasem bardzo długo.
W kazdym razie jest i tak mi dobrze z Nim.
I razem wyglądamy tak pięknie:
On - optymizm
i
Ja - w zwiewnej sukience radości.
Dla formalności i zapobiegajac mozliwym komentarzom typu "a nie mówiłem/am, ze bedzie dobrze" oświadczam, ze nadal nie jest dobrze, ze nadal sie boje, bo lekarze nie mówią nic dobrego, nic pocieszającego. Zmieniło się tylko to, ze postanowiłam dalej zyć tak jak żyłam. Nie!! Ja postanwiłam zyc intensywnie, czasem mi się udawało, czasem mi się udaje...
05.03.2004 :: 00:00 ::::::: [ky11.neoplus.ad]
x.m.
pewnie za chwilkę się domyślisz kim jestem, choć ja nie domyślam się, kim jesteś Ty - pozdrawiam i modlę się
***
kochasz?
pokaż blizny na twarzy
musisz mieć blizny
moja poduszka zawsze
zostawia ślad czułości
gdy jest blisko
co dopiero
żywy człowiek
kochasz?
/zaduszki poduszki/
biedna poduszka
zatulona na śmierć
moją samotnością
w agonii wykrztusiła
cudzołożniku
wróć do swojej
Nadziei
p.s.
faktycznie
wystarczyło otworzyć oczy
leżała tuż obok
***
życie wymyka się
matematyce
zaborczymi dłońmi
porządku i chłodnej kalkulacji
zagarnęła tylko
cmentarz
dziękuję Ci Boże
za bałagan
żyję
P.S.
do Całości: idź, albo zdechnij...
04.03.2004 :: 12:36 ::::::: [netbit.cdi.pl]
rwac
A mozna miec optymizm rodzaju zenskiego? Albo nie w moim przypadku to bedzie radosc :) Pozdrawiam serdecznie :)
04.03.2004 :: 11:36 ::::::: [186.skrzyszow.o]
agaetis
Gośka, nie mów "nadal nie jest dobrze". chyba stworzyłaś sobie jakąś własną wersję "dobrze" i kiedy nawet drobna rzecz Ci ten obraz psuje, stwierdzasz, że może być lepiej. oczywiście, że trzeba myśleć o tym, żeby dążyć do tego "lepiej", ale trzeba też się cieszyć dzisiaj... nie chcę Cię krytykować. polubiłam Twoją melancholię, szczerość (chyba). życzę Ci... życzę Ci, żeby Ci było D O B R Z E
03.03.2004 :: 17:21 ::::::: [c-rapid.mtm-inf]
Nieznana:)
hmm może Ja też sie skusze na zaproszenie pewnego faceta na kawke?:)
pozdrawiam i życze aby Jego optymizm przeszedl też na Ciebie:)
03.03.2004 :: 15:26 ::::::: [polsl0-5.rybnet]
Yelonka
eh ostanio kolega do mnie powiedzial: "Yelen ty sie nareszcie znow usmiechasz" ... dobrze ze choc inni czasem widzą usmiech na mojej twarzy, usmiech-maskę, niestety...
03.03.2004 :: 12:57 ::::::: [pe82.jeleniag.c]
freeghost
Coelho again...
03.03.2004 :: 12:54 ::::::: [pc86.kepno.sdi.]
jpowietrzem
"Przez lata toczyłam nieustanną walkę z własnym sercem, gdyż bałam się smutku, cierpienia i rozstań. Żyłam w przekonaniu, że prawdziwa miłość jest ponad tym wszystkim i lepiej umrzeć niż jej nie zaznać. Wydawało mi się, że odwaga jest przymiotem innych ludzi, teraz ze zdumieniem odkrywałam jej istnienie w sobie samej. Nawet jeśli miłość niesie z sobą rozłąkę, samotność i smutek, to warta jest ceny, jaką trzeba za nią płacić." - Coelho, "Nad brzegiem rzeki Piedry usiadłam i płakałam"
03.03.2004 :: 11:53 ::::::: [pa197.jeleniag.]
freeghost
Dlaczego jest tak, że innych potrafimy pięknie i mądrze pocieszać a ciężko to przychodzi wobec własnej osoby. Pamiętam Twój ujmujący życzliwy koment na ownie Soulfly który nadawałby się jak ulał do tej Twojej notki. Myślę, że mamy zawsze wystarczająco dużo własnej mądrości, ale nie zastąpi ona kontaktów międzyludzkich, dlatego kilka szczerych słów tak cieszy. Nie znam dogłębnie twojego problemu i nie umiem Cię pocieszyć. Może to, że ktoś jest mentalnie z Tobą, pomoże Ci zaśmiać się prosto w oczy lęku i ten straci tupet...
Pozdrawiam :***
03.03.2004 :: 10:10 ::::::: [ownlog.com]
sza
Gosia, bądź mu wierna i z Pesymizmem go nie zdradzaj. Niech sobie marznie pod drzwiami, a Ty bez ciepłego kożuszka Wiary W Jutro nie wychodź, bo się przeziębisz :) przytulam!
03.03.2004 :: 07:59 ::::::: [d3-10.koba.pl]
lovinghim
oby się nigdy nie zrobiło na tyle zimno, że będziesz musiała tą sukienkę zdjąć.
02.03.2004 :: 22:47 ::::::: [host-ip14-225.c]
open-your-mind
dobrze ze chociaz w polowie chocby tej mniejszej jest lepiej... ta wieksza kiedys sie wypelni...
02.03.2004 :: 21:32 ::::::: [62.233.185.14]
niktwazny
jestem jeszcze mloda, ale moze troche cie rozumiem.. co ja gadam.. chcialam podziekowac za komenty na moim blogu, za to ze sa szczerze. takie szczerze slowa od obcych ludzi pomagaja nam najbadziej.
ja tez zamierzam wziac sie za ciebie. ale jeszcze nie dzis. dzis trwam w pustce i nie umiem tego zmienic...
02.03.2004 :: 20:28 ::::::: [pb93.olsztyn.cv]
acomitam
decyzja? Twoja eh powroty, konce wieczne i nie, lek, bol, nadzieja wszystko spotegowane starsznie
ale tak sie zyje
02.03.2004 :: 20:10 ::::::: [serwer.tvgawex.]
soulfly
hmmm... wazne ze jest, zycze alby wszystko ukladalo sie jak najlepiej! :*
|