nieistotne.ownlog.com
ownlog.com

Hmm co my tu mamy:
* ogranicz dostęp
* usuń komentarze
* profil prywatny
* usuń ownloga
* zmień login
No to co wybieram zeby już nie czytać więcej takich komentarzy jak pod ostatnią notką:
'Gośka, nie mów "nadal nie jest dobrze". chyba stworzyłaś sobie jakąś własną wersję "dobrze" i kiedy nawet drobna rzecz Ci ten obraz psuje, stwierdzasz, że może być lepiej...' albo od Free, ze pisze komuś piękne komentarze a zero interioryzacji tego co zewnętrzne, we mnie samej. Jasne, wszystkie komentarze oczywiście grzeczne i delikatne, ale ...

Wkurzyłam się, ze ktoś bagatelizuje moje problemy, ze znowu mnie nie rozumieja, ze jakim prawem ktoś wie lepiej co jest dla mnie dobrem a co nie i jak to możliwe, ze....

Rozpłakałam się przed chwilą, bo uświadomiłam sobie straszną rzecz. To nie jest takie proste do przyjęcia dla kogoś kto ma poczucie, ze zna w jakimś stopniu siebie, ze owszem moze się nauczyc, nooooooo ale oczywiście nie bardzo, bo przeciez jest mądry, wie czego chce, wie jak sobie radzic z ludźmi, wie... to i tamto. Pierdolenie!! Wcale tego nie wiem...
Uświadomiłam sobie, ze potrafię pięknie mówić, gdzo gadać,że 'mogę tyle słów utoczyc, krągłych i beztroskich' i ten dramatyzm, nie no w tym to jestem świetna....
Boze dlaczego nikt mi nie nakopał do tyłka troche wcześniej?!?!
Wstyd mi, ale nie będe udawać ze to nie ja to mówiłam. To byłaby kolejna ucieczka, nie chce!
Tak, to ja Gocha, to ja to powiedziałam.
Ile razy mozna uciekac i dokąd?
Dziękuję... żałuję, ze nie mozecie mnie teraz zobaczyć, płaczę- chciałabym zebyście widzieli te łzy...
Dziękuję, ze postanowiliście ...
taaaaa znowu te słowa, tylko słowa, wyrzułam już je az stały sie bezzapachowe...
Dziękuję tak po prostu, Wy wiecie za co, jeśli przeczytaliście to co napisałam wcześniej


Dialog, który powinnam pamietać jak najdłużej! :
- To co, walczymy? -zapytał mnie dzisiaj mój lekarz.
- Walczymy! - odpowiedziałam.



Nie chciałby ktoś odbyć za mnie rozmowy z moją mamą? Ja nie wiem jak Jej to wszystko powiedzieć. Nie chce kłamać, nie chce żeby się martwiła, nie chce płakać, nie chce żeby Ona płakała. Sama informacja o kosztach wywoła u niej łzy...jejku, przecież nie będe argumentowac 'zdrowie jest bezcenne' ...







06.03.2004 :: 23:00 ::::::: [62.233.185.14]
niktwazny
przeczytalam ta notke troche chaotycznie i nie powinnam komentowac.. ale zostawiam tu swoj swiat...
pytasz ile razy i dokad mozna uciekac... wierz, mi mozna bardzo duzo
tylko to zalezy do sily naszej wyobrazni... to piekna ucieczka
mozna tec ucieka c w alkohol czy ciecie czy cpanie czy cos jeszcze... ale to ucieczka ludzi slabych
mnie np


06.03.2004 :: 08:11 ::::::: [cache-ra02.prox]
greeneyedpea
hem... ja chcialam sprostowac [w razie wszelkich niejasnosci] iz, poniewaz, albowiem przepraszalam za to ze nie czytam :/ [wiem, wiem jestem b-e-z-n-a-d-z-i-e-j-n-a ehhh]

~GEP~


05.03.2004 :: 23:38 ::::::: [host-ip14-225.c]
open-your-mind
dawno mnie tu nie bylo.
widze ze dobrze nie jest, to chyba jakas epidemia, wiesz?
kurde.
jesli kiedykolwiek Cie draznily to napisz ;)


05.03.2004 :: 11:52 ::::::: [ownlog.com]
nieistotne
PROSZĘ PAŃSTWA, PROSZĘ SIĘ NIE PCHAĆ - DLA WSZYSTKICH STARCZY MIEJSCA !! ;o)))

O rany ale macie chcice :PP

Nic nie szkodzi ja tam jestem pierwsza do tego (zwłaszcza do odłożonego w czasie gwałtu na szy) :))

dziękuję, że jesteście :*

Madzia Ty nie siedź cicho! Dopuszcza Cie dopuszcza




05.03.2004 :: 11:41 ::::::: [serwer.tvgawex.]
soulfly
no tak, to ja juz moze nic nie powiem, bo do przytulania mnie nie dopuszcza...:( no i wogole to nie bardzo mnie to dotyczy wiec hmm...posiedzesobie cicho :)


05.03.2004 :: 10:54 ::::::: [ki150.neoplus.a]
bezkomentarza
Za dużo tego wszystkiego...

Pozdrawiam i linkuję :*


05.03.2004 :: 08:29 ::::::: [ownlog.com]
sza
niech no tylko spróbuje nie mieć!! Gocha, wyjścia nie masz, przytulić masz się dać!! bo jak nie, to gwałtem, a do gwałtu to ja jestem najpierwej upoważniona :p
cmok!


05.03.2004 :: 06:56 ::::::: [186.skrzyszow.o]
agaetis
ja przepraszam, ale ostatnio chyba ja przytulałam, więc proszę czekać, proszę się nie pchać... Gosia, Ty się może wysmarkać chcesz?.. free, no, co tak sterczysz, dawaj chusteczkę.. jak nie masz!? do kiosku, ale już!.. sza, cwaniaro, aleś się wryła do kolejki, no, nic, to ja stanę na końcu, choć Gocha chyba już nie będzie miała ochoty na przytulanie... ;)



05.03.2004 :: 01:29 ::::::: [ownlog.com]
sza
cmok!
a wiesz... pytałam, bo oczywiste że chcę wiedzieć, bo się martwię, a po drugie miałam wrażenie, że jest Ci przykro że nikt nie spytał (a może spytał? powtarzam, mogę mieć istotne zaległości :)

przytulam Gosię i rozumiem ją :*


05.03.2004 :: 00:26 ::::::: [pa254.jeleniag.]
freeghost
Gosiu, nie musisz mnie zapraszać... i tak będę tu wchodził bez względu na cokolwiek... :)


04.03.2004 :: 23:18 ::::::: [ky11.neoplus.ad]
x.m.
pewnie za chwilkę się domyślisz kim jestem, choć ja nie domyślam się, kim jesteś Ty - pozdrawiam i modlę się

***
kochasz?
pokaż blizny na twarzy
musisz mieć blizny
moja poduszka zawsze
zostawia ślad czułości
gdy jest blisko
co dopiero
żywy człowiek
kochasz?


/zaduszki poduszki/
biedna poduszka
zatulona na śmierć
moją samotnością
w agonii wykrztusiła
cudzołożniku
wróć do swojej
Nadziei

p.s.
faktycznie
wystarczyło otworzyć oczy
leżała tuż obok


***
życie wymyka się
matematyce
zaborczymi dłońmi
porządku i chłodnej kalkulacji
zagarnęła tylko
cmentarz
dziękuję Ci Boże
za bałagan
żyję

P.S.
do Całości: idź, albo zdechnij...


04.03.2004 :: 23:16 ::::::: [pri-253.nwn.pl]
Gabi
*_*


04.03.2004 :: 23:05 ::::::: [ownlog.com]
nieistotne
Dobrze, wiec powiem najprościej jak potrafie, bo dreczy mnie to ze nie rozumiecie.

Do cholery nie przepraszajcie mnie, bo to ja powinnam was przeprosić!!

napisałam, ze byłam wściekła, ze miałam wrażenie ze bagatelizujecie moje problemy , ze dajecie dobre ale puste rady... zaznaczam BYŁAM NA POCZĄTKU!! Potem uświadomiłam sobie to wszystko o czym pisałam, to ze " ze potrafię pięknie mówić, gdzo gadać,", ze wyimaginowałm coś sobie co nawet koło rzeczywistości nie stało itd... uświadomienie sobie tego było dla mnie czymś w rodzaju szoku i dlatego pałakałam, Nie beczałam bo ktoś z was mnie uraził NIE!! Płakałam bo odkryłam, znowu coś odkryłam w sobie ( dlatego załowałam ze nie widzicie łez , łez jak przy porodzie czegos nowego, czegoś madrego) i dzieki Waszym komentarzom dostałam kopa w dupe, kopa który bardzo mi sie przydal.
I nie jestem wściekła!!

rany dlaczego z nas takie Łosie, ze sie nawet po polsku nie potrafimy dogadac.
Przepraszam za wszelkie nieporozumienia, qrde to miała być notka z podziekowaniem a wszyscy ja jakoś opatrznie zrozumieli .

Dreczyły mnie te niedomówienia i nieporozumienia wiec tłumacze - mam nadzieje ze już jasne :]]]

Free - nie opieprzaj mnie za opieprzanie was, bo nie to miałam na myśli.

sza - pozwolisz ze nie odpowiem, tego tematu mam już dość..

Agaetis - sie nie przejmuj.

Gabi, choć Cie tu nie ma to wiem co myślisz bo rozmawiałyśmy o tym wszystkim. dziekuje za opierdziel - stawił mnie na nogi.


Mozemy wszyscy zapomniec o tym ??

ja juz nie pamietam :))



04.03.2004 :: 18:40 ::::::: [186.skrzyszow.o]
agaetis
Gosia. Gosieńka. przepraszam za to, że płaczesz. nie przepraszam za to, co napisałam - przepraszam za formę. podpisuję się pod częścią tego, co napisał free: GOŚKA, JA NIE MAM POJĘCIA, CO CI DOLEGA. nie wiem, jakie są Twoje problemy. nie chcę Ciebie ranić, nie uważam Ciebie za egzaltowaną ekstrawertyczkę (obawiam się, że i taka myśl mogła się w Tobie pojawić). po prostu NIE WIEM, jak tak naprawdę wygląda Twoje życie. a polubiłam Cię. i zgrzytam zębami, że nie mogę Cię przytulić - jak Twoja przyjaciółka. albo nagadać Ci (co znowu praktykuje mój przyjaciel). próbuję to wypisać, a widocznie mi nie wychodzi.

tak naprawdę - nie znam Cię.

może za szybko Cię polubiłam? ;)

nie mam wiele linków u siebie. nie znalazłaś się tam przypadkiem. (i nie masz teraz umierać z wdzięczności)

wirtualnie Cię przytulam...



04.03.2004 :: 17:54 ::::::: [ownlog.com]
sza
oj oj ojejej, Gosia jest wściekła. Jeszcze wściekłej Gosi nie znałam, nie mniej jednak miło poznać... wściekłość pobudza do działania, więc WALCZ!!
i jeśli moje pytanie wyda się głupie/nieodpowiednie/wścibskie/spóźnione, to nie odpowiadaj, ale... co Twojemu zdrowiu dolega?


04.03.2004 :: 17:50 ::::::: [pool-198-83-28-]
greeneyedpea
ciezko mi. glupio. ba wstydze sie tego co zrobilam. a raczej tego czego nie zrobilam. a moglam. zbyt leniwa...
przepraszam.

te wszystkie oppcje bralam juz pod uwage.. wprowadzilam je nawet w zycie. 'profil: PRYWATNY' bo dlaczego ona to ma czytac? no dlaczego? no kurwa dlaczego?! to jak moj pamietnik, schowany najglebiej, moje najtajniejsze mysli... MOJE! jakim prawem ona to czyta?! ale pomyslalam i doszlam do wniosku ze skoro inni moga dlaczego ona nie moze? Internet to w koncu globalna wioska? wszyscy sie kochaja itp itd?? jak che niech czyta, niech mysli ze nie wiem, kiedy wiem... juz mnie nie zrani wiedza o moich lekach, pragnieniach i o prszeszlosci ktora myslala ze zna, ale po tym gdy dotarla na mojego ownloga poznala moja prawdziwa przeszlosc... jestem egoistka bo ciagle mowie o sobie :/ "nieustanne mowienie o samym sobie jest jednym z objawow egoizmu" jakie sa pozostale 'objawy?' nie chce wiedziec... prawdopodobnie przerazi mnie to.

Najgorza rzecz jaka istnieje to widok lez splywajacych po policzku mojej mamy. Wczoraj widzac ja w tym stanie mialam ochote wrzeszczec i plakac i zabic JA - ktora spowodowala te lzy. Nigdy nie wiedzialam, ze jest we mnie tyle nienawisci. Przeraza mnie to i fascynuje zarazem...

przepraszam. wierze w Ciebie. bedzie dobrze. kiedys. nie gwarantuje ze na dlugo. ale bedzie. zobaczysz. przepraszam.
~GEP~


04.03.2004 :: 16:10 ::::::: [pa149.jeleniag.]
freeghost
Gosiu, bynajmniej nie bagatelizowałem twoich problemów, bo żeby to zrobić musiałbym je znać, podkreśliłem natomiast, że ich nie znam. Teraz sytuacja jest klarowniejsza. Nie możesz mieć pretensji do publiki, że nie wie o Tobie tyle ile Ty sama wiesz. Podejrzewam, że u psychologa czy u psychoanalityka trzeba odpowiedzieć na dziesiątki pytań zanim ten cokolwiek poradzi a Ty chcesz z marszu usłyszeć satysfakcjonujące i akuratne prawdy. To co napisałem, że lepiej potrafimy doradzać komuś niż sobie jest powszechne i wiąże się z ograniczonym zaufaniem do własnej mądrości. Mam wrażenie, że nie zrozumieliśmy się co do moich intencji. Dziś mam do powiedzenia dwie rzeczy. Po pierwsze muszę Cię opierdolić za niepotrzebne tracenie energii na opieprzanie nas, bo nikt na to nie zasłużył i Tobie to też nie służy na dłuższą metę. Po drugie WALCZ, WALCZ I JESZCZE 100000000000 RAZY WALCZ!!!! I WIERZ, ŻE ZWYCIĘŻYSZ, MYŚL O ZWYCIĘSTWIE, O WYGRANEJ!!!! Jak się poddasz to tak Cię zjebię i takich słów użyję, że twój monitor ze wstydu i obciążenia rozpierdaczy się w drobny mak!!!