nieistotne.ownlog.com
ownlog.com

Początkowo obdarłeś się jedynie z otaczającej Cię magii.
A potem mogłam już dotykać Twych niepokrytych skórą, nagich mięśni.
Wiem, że to boli, że delikatne ciało kurczy się przy każdym dotyku.
A jednak sam postanowiłeś pozbyć się na pół dzielonych złudzeń.

Możemy walczyć o każdy centymetr Twojej nowej skóry, odrastającej spod moich niepewnych palców.
Możemy o to walczyć każdą formą naszych fizjologicznych soli.
Dał Ci Bóg jednak strach.
Strach przed czasem, który trwając zaciera oczywistość motywów.



















szkoda...







03.12.2006 :: 18:52 ::::::: [85.237.178.217]
endless-nameless
jestem pod wrażeniem tego wiersza ;)


03.12.2006 :: 18:43 ::::::: [81.219.170.226]
snafu
no. szkoda szkoda. choć w sumie. moze warto znaleźć w tym jakieś pozytywy..


03.12.2006 :: 18:42 ::::::: [80.53.150.186]
boguslawa
możemy...